Praca ,,na czarno”, czyli bez umowy – wpisywać do CV czy pomijać ten fakt? Jak fakt pracy na czarno jest postrzegany przez pracodawców?
WSPOMINAĆ CZY NIE WSPOMINAĆ?
Błędem wielu kandydatów jest nie zamieszczanie w swoim CV
okresów, gdy byli oni zatrudniani ,,na czarno”. Dlaczego jest to błąd? Fakt
pracy bez umowy o pracę nie przekreśla doświadczenia, które kandydat w tym czasie
nabył. W dokumentach aplikacyjnych warto więc wykazać każdy okres, który wiąże
się z wykonywaniem przez nas danej pracy, np. pracownika budowy. Wielu
kandydatów, wpisując w swoje CV nazwę pracodawcy, u którego pracował bez umowy,
często dopisuje w nawiasie ,,praca na czarno” – jest to zupełnie niepotrzebny zabieg.
O fakcie pracy bez umowy wystarczy wspomnieć na rozmowie rekrutacyjnej, nie ma
obowiązku pisania tej informacji w CV.
W praktyce ,,zatrudnienie” bez zawarcia stosunku pracy ma
przełożenie wyłącznie na wymiar urlopu, już po zatrudnieniu u nowego
pracodawcy. Praca bez umowy o pracę nie jest wliczana do stażu pracy, wobec
czego nie wpływa na zwiększenie wymiaru przysługującego urlopu.
DOZA NIEUFNOŚCI
Nieudokumentowany okres zatrudnienia wynikający z pracy ,,na
czarno” wzbudza jednak pewną dozę nieufności rekrutera, ponieważ kandydat nie
może przedstawić niezbitych dowodów na to, że rzeczywiście pracował w danym
miejscu i wykonywał prace, które deklaruje w swoim CV. Sposobem na zweryfikowanie,
czy rzeczywiście kandydat mówi prawdę, jest próba zdobycia referencji od pracodawcy
zatrudniającego bez umowy, bądź też skrupulatny i szczegółowy wywiad podczas
rozmowy rekrutacyjnej.