Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak szukać pracy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak szukać pracy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 marca 2015

15 wskazówek gdzie szukać pracy

Poszukiwanie pracy może przypominać wyprawę do miasta, w którym jeszcze nie byliśmy, natomiast wiemy o nim, ze posiada liczne atrakcje i zabytki warte zobaczenia. Przed wyruszeniem w drogę warto więc przygotować listę, która ułatwi nam podróż i umocni nas w przekonaniu, że trafimy do zamierzonego ostatecznego celu.

Czas więc zaplanować wspomnianą podróż, wypisując wszystkie przystanki, które będą prowadzić nas do celu. Poniższa lista może okazać się przewodnikiem, inspiracją, a może i uzupełnieniem wiedzy na temat tego, w jakich meandrach skrywa się przed nami rynek pracy Zachęcam do lektury i dodawania własnych propozycji do tej - z pewnością - niewyczerpanej listy.

  1. Prasa ogólnopolska i lokalna - listę otwiera stara, sprawdzona prasa. Ogłoszenia często powielają te, które znajdują się już w Internecie, jednak warto mieć rękę na pulsie i od czasu do czasu sprawdzać, co się dzieje w tradycyjnych mediach. Niektórzy rekruterzy zakładają, że po papierowe wydanie gazet sięgają kandydaci w wieku 40+, którzy nie są stałymi użytkownikami Internetu. Dlatego też wiele ogłoszeń może być adresowanych właśnie do takich ludzi.
  2. Portale pracy - pozycja ta (zwłaszcza dla czytelników - bądź, co bądź - internetowego bloga) powinna być znana. Warto dodać, że dodawanie ofert pracy w największych portalach pracy jest płatne, cena takiej usługi to nawet kilkaset złotych za jedno ogłoszenie. W związku z tym nie każda firma może sobie pozwolić na taki wydatek. Poszukiwania pracy warto więc rozszerzyć o te portale, które umożliwiają bezpłatne zamieszczanie ofert pracy, np. olx.pl, czyli dawna tablica.pl
  3. Wyszukiwarki ofert pracy - w sieci można odnaleźć wyszukiwarki ofert pracy, które gromadzą ogłoszenia z najbardziej popularnych portali pracy. Plusem korzystania z takiej wyszukiwarki jest oszczędność czasu - nie musimy odwiedzać wszystkich portali, aby mieć "przegląd" rynku. Niemniej, przeglądarki nie obsługują 100% portali pracy - część poszukiwań jednak będziemy musieli zrobić na własną rękę (tyczy się to zwłaszcza przeglądania ofert pracy zamieszczonych za pośrednictwem bezpłatnych portali, o których mowa była powyżej)
  4. Portale ogłoszeniowe - poszukując pracy, warto zaglądać również na "ogólne" portale ogłoszeniowe, zwłaszcza te, o charakterze lokalnym. Tam również możemy znaleźć oferty pracy.
  5. Portale społecznościowe dla profesjonalistów - w Polsce największą popularnością cieszą się dwa portale tego typu, czyli Goldenline (polski serwis) oraz Linkedin (międzynarodowy serwis). Za pośrednictwem obu można być aktywnym i pasywnym kandydatem, a więc odpowiednio: z użyciem tych portali można odpowiadać na zamieszczone tam ogłoszenia lub też "dać się znaleźć" osobom rekrutującym. Oba portale umożliwiają nam stworzenie profesjonalnego profilu (przypominającego CV), zbieranie referencji, udzielanie się na tematycznych forach itp. Niezależnie od tego, czy obecnie szukamy pracy czy też nie, warto mieć na nich starannie uzupełniony profil.
  6. Portale społecznościowe - już od kilku lat w HR-owym światku mówi się o rekrutacji poprzez portale społecznościowe. Przykładem może być Facebook, który na pierwszy rzut oka jest typowym serwisem o "prywatnym" charakterze. Jednak medium to ma interesujące dla rekruterów grupy tematyczne, które gromadzą pasjonatów i specjalistów różnych dziedzin. Do tych grup coraz częściej dołączają osoby prowadzące rekrutacje, które zamieszczają tam ogłoszenia lub rozglądają się za odpowiednimi kandydatami.
  7. Branżowe fora internetowe - w Internecie roi się od tematycznych grup i forów dyskusyjnych, które gromadzą takie grupy zawodowe jak mechanicy, programiści, prawnicy, sprzedawcy i wiele innych. Rekruterzy poszukujący specjalistów odwiedzają również takie fora.
  8. Networking/polecenie - punkt ten może być kontrowersyjny, ponieważ w Polsce bardzo negatywnie mówi się o tej metodzie zatrudniania (kto nie słyszał o takich określeniach jak nepotyzm, posiadanie pleców, kolesiostwo itp.). Niemniej, zatrudnianie przez polecenie uznawane jest przez pracodawców za jedną z pewnych i efektywnych form pozyskiwania pracowników. Pracodawcy zachęcają swoich pracowników do polecania kandydatów, oferując im nagrody rzeczowe i pieniężne, które mogą sięgać nawet kilku tysięcy złotych(!). Dla osób poszukujących zatrudnienia jest to istotna informacja - warto wśród swoich znajomych i rodziny utrwalić swój wizerunek profesjonalisty i otwarcie mówić o poszukiwaniu pracy lub potrzebie rekomendacji, gdy takowej potrzebujemy.
  9. Spotkania branżowe -warto regularnie uczestniczyć w spotkaniach branżowych, które są dedykowane naszej grupie zawodowej. W większych miastach niektóre grupy specjalistów spotykają się na regularnych spotkaniach, o charakterze mniej lub bardziej formalnym.
  10. Śniadania biznesowe - te spotkania gromadzą osoby reprezentujące różne szczeble kariery z różnych branż. Spotkamy na nich studentów, absolwentów, przedsiębiorców, specjalistów... Cel, charakter, częstotliwość i formuła spotkań zależy od organizatorów - informacje o śniadaniach biznesowych z łatwością można znaleźć w internecie.
  11. Targi pracy są płaszczyzną do spotkań pracodawców i kandydatów. Najczęściej organizowane są wiosną i jesienią. Mogą mieć charakter ogólny lub być przeznaczone dla pracowników z konkretnej branży. Często oprócz stoisk targowych, organizatorzy dbają o przygotowanie warsztatów tematycznych, prelekcji, które mogą być atrakcyjne dla kandydatów. Dla kandydatów wstęp na takie wydarzenie jest bezpłatne.
  12. Agencje zatrudnienia - niezależnie od tego czy obecnie poszukujemy pracy, czy będziemy to robić dopiero za jakiś czas, warto znaleźć się w bazach kandydatów agencji zatrudnienia. W Polsce działa kilkaset takich agencji, a największe z nich mają międzynarodowy zasięg. Z uwagi na to, że agencje mają wielu klientów, nasze CV (a dokładniej nasz profesjonalny profil kandydata) ma szanse znaleźć się u każdego z nich. Jak znaleźć się w takiej bazie? Wystarczy wysłać CV lub wypełnić internetowy formularz danej agencji pracy, wyrażając jednocześnie zgodę na udział w (obecnych i przyszłych) procesach rekrutacji.
  13. Powiatowy Urząd Pracy/Wojewódzki Urząd Pracy - niewątpliwym atutem korzystania z usług PUP i WUP jest fakt, że instytucje te nie tylko pośredniczą w zatrudnieniu (m.in. poprzez przedstawianie ofert pracy), ale również realizują funkcję poradnictwa zawodowego. Jest to szczególnie ważne dla osób, które chcą się przebranżowić, są długotrwale bezrobotne lub - po prostu - czuję się zagubione w czasie poszukiwania pracy. Wspomniane instytucje świadczą bezpłatną i kompleksową pomoc, dlatego warto udać się do nich już na początku procesu poszukiwania zatrudnienia.
  14. Akademickie Biura Karier i Ochotnicze Hufce Pracy- podobnie jak PUP, Akademickie Biura Karier i OHP działają dwutorowo - z jednej strony świadczą usługi w zakresie doradztwa zawodowego (wraz ze szkoleniami), a z drugiej posiadają bazę aktualnych ofert praktyk, staży i pracy. Korzystanie z ich wsparcia jest - oczywiście - bezpłatne.
  15. Własna strona internetowa może mieć różne formy - może pełnić funkcję wirtualnego CV, a może być również barwnym, ciekawym portfolio zawodowym (zwłaszcza w przypadku kreatywnych zawodów). Dla osób niezwiązanych z IT, stworzenie strony internetowej może wydawać się niemożliwe, jednak istnieje wiele portali, które pozwalają nawet laikom stworzyć ciekawe, estetyczne witryny. Przykładem może być Joomla lub Wordpress. 

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Personal Branding – zarządzanie własną marką



Poprzez pojęcie personal branding rozumiemy ogół działań marketingowych, które mają wpłynąć na budowanie wizerunku, dobrej reputacji i zwiększaniu rozpoznawalności konkretnej osoby. W tym wypadku osoba traktowana jest jako osobna marka (brand), który można promować.  Do budowania i realizacji strategii marketingu personalnego, nie potrzebujemy zespołu ekspertów. W przypadku, gdy chcemy zadbać o swój własny wizerunek, wystarczy nam dobry plan, upór i konsekwencja.

CEL

Planowanie działań z zakresu personal branding należy rozpocząć od precyzyjnego określenia celu – można do tego wykorzystać metodę celów SMART (cel sprecyzowany, mierzalny, ambitny/atrakcyjny, realny i określony w czasie).
Istotne będą również pytania:

  • Co chcę zakomunikować światu?
  •  Jakie usługi świadczę?
  •  Co jest moim atutem?
  • Co wyróżnia mnie spośród konkurencji?

Gdy cel lub cele zostaną ubrane w słowa, należy zastanowić się, jakie działania przybliżą mnie do ich realizacji. Oczywiście, inna strategia będzie odpowiednia – przykładowo – dla blogerki modowej, a inna dla młodego polityka. 

ADRESACI KAMPANII

Kolejnym krokiem jest określenie komu chcielibyśmy zakomunikować możliwość korzystania z naszych usług. Działanie to jest istotne z kilku powodów: zawęża nam  grupę docelową do osób, które mogą być realnie zainteresowane naszymi usługami, pozwala to lepiej dopasować komunikaty do grupy docelowej,  a także pozwala to precyzyjniej docierać do osób, które nas interesują. Odnosząc się do wcześniejszego przykładu, inny target obierze blogerka modowa, a inny młody polityk o określonych poglądach politycznych. W tym miejscu warto scharakteryzować możliwie najdokładniej grupę docelową:

  • Jakie cechy wspólne posiadają adresaci?
  •  Gdzie mogą bywać? (spotkania, lokale, instytucje itp.)
  • Jakie strony internetowe odwiedzają?
  • Jakich słów kluczowych mogą używać, poszukując informacji z obszaru mojej działalności (jest to ważne przy budowaniu strategii SEO)

DZIAŁANIA W INTERNECIE

Internet zapewnia nam mnogość kanałów, za pomocą których możemy docierać do określonych grup docelowych. Jeżeli precyzyjnie scharakteryzowaliśmy komu chcemy zakomunikować naszą obecność w sieci, to potrafimy odpowiedzieć na pytanie: jakie środki przekazu będą odpowiednie, by dotrzeć do osób będących moim targetem? Możemy używać m.in. portali społecznościowych, portali branżowych, platform blogerskich, aplikacji na smartphony itd. 

Działania w Internecie powinny obejmować m.in.  weryfikacje treści, jakie publikujemy w ramach portali społecznościowych. Choć portale takie jak Nasza Klasa czy Facebook mają sprzyjać komunikacji w ramach pewnych kręgów znajomych, może się zdarzyć, że za ich pomocą osoba prowadząca rekrutację (lub nasz przyszły/niedoszły partner biznesowy)  dotrze do naszych zdjęć z suto zakrapianych urodzin. Warto zastanowić się, czy wszystkie zdjęcia, które publikujemy w sieci, powinny się tam znaleźć (i czy wzmacniają nasz wizerunek jako profesjonalisty). Wyjścia z takiej sytuacji są dwa: albo nie zamieszczamy zdjęć, które mogą nas skompromitować, albo modyfikujemy ustawienia prywatności a danym portalu, by nasze fotografie nie były widoczne dla osób spoza kręgu znajomych. Pamiętajmy jednak, że wśród znajomych również mogą znajdować się nasi potencjalni przyszli pracodawcy lub nabywcy usług.   

W przypadku portali społecznościowych o biznesowym charakterze, jak np. Goldenline czy LinkedIn, częstym grzechem użytkowników jest zamieszczanie informacji o dosłownie każdej aktywności zawodowej, nawet, jeśli była ona epizodyczna i zupełnie nieistotna dla naszej kariery zawodowej.  Publikujmy więc te informacje, które wzmacniają nasz wizerunek jako profesjonalisty.  W przypadku, gdy robimy karierę jako doradca finansowy, zapis o tym, że w trakcie studiów wyprowadzaliśmy psy sąsiadce nie jest informacją na wagę złota. 

NETWORKING

Bywaj tam, gdzie adresaci Twoich działań marketingowych. Jeśli jesteś politykiem, bądź tam, gdzie bywają Twoi wyborcy. Jeśli jesteś doradcą finansowym, szukaj spotkań, na których możesz spotkać potencjalnych klientów. Staraj się, by każda osoba, z którą utrzymujesz kontakt miała choćby ogólne pojęcie o tym, czym się zajmujesz. Znaczenie ma, nie tylko co mówisz, ale również jak to mówisz. Warto budować wizerunek pasjonata i profesjonalisty w swojej dziedzinie – w ten sposób potencjalni klienci będą mieć wrażenie, że wykonujesz powierzone zadania z przyjemnością i energią.

Zanim zaczniesz bywać w miejscach, które skupiają potencjalną grupę odbiorców, pamiętaj o zleceniu wykonania wizytówek. Wbrew pozorom, nie jest to rzecz zarezerwowana wyłącznie dla właścicieli firm, a także nie jest to droga usługa. Estetycznie i solidnie wykonane wizytówki mogą kosztować nawet od 30 zł za kilkadziesiąt sztuk. Jest to niewielka inwestycja, ale odnosząca potężny skutek – własna wizytówka to wygoda i synonim profesjonalizmu. Pozwoli nam ona uniknąć kłopotliwego poszukiwania ołówka i kawałka zmiętej kartki, by podać potencjalnie ważnemu klientowi nasz numer telefonu czy e-mail.

niedziela, 5 maja 2013

Podstawa to dobra organizacja!

Poszukiwanie pracy można porównać do podróży. Jeśli chcesz osiągnąć upragniony cel, musisz przed rozpoczęciem wyprawy solidnie się przygotować. Dobra organizacja procesu, jakim jest  poszukiwanie pracy, pozwoli na lepszą kontrolę i bardziej rzetelną ocenę podejmowanych działań, a także pomoże uniknąć kłopotliwych sytuacji podczas obierania telefonu od potencjalnego pracodawcy słowami: ,,,eee... właściwie z jakiej firmy pan dzwoni? Wysłałem tyle CV, że już nie pamiętam na jakie stanowiska..." (proszę uwierzyć, że takie szczere wyzwanie nie wywiera zbyt dobrego pierwszego wrażenia).

 

PROWADŹ ZESTAWIENIE

Nie ważne na ile ofert pracy aplikujesz - zawsze na początku poszukiwania pracy zakładaj plik (dobrze sprawdza się w tym przypadku arkusz kalkulacyjny), w którym będziesz prowadzić zestawienie firm i stanowisk, do których aplikowałeś. 

Zestawienie może przybrać formę tabeli, która może zawierać następujące pozycje:
- data wysłania aplikacji (CV i listu motywacyjnego)
- nazwa firmy
- nazwa stanowiska
- link do oferty pracy

Tak zebrane informacje pomogą nam w kontrolowaniu całego procesu szukania pracy. Warto mieć wydrukowaną tabelę z notatkami zawsze przy sobie (np. w podręcznym kalendarzu), by w sytuacji, gdy dzwoni do nas rekruter, szybko móc przypomnieć sobie o jaką firmę i stanowisko, o które się ubiegaliśmy. Jeśli odpowiadamy na niewiele ofert pracy, można ich treści wydrukować i również nosić przy sobie wraz ze wspomnianym już zestawieniem.

ZAŁÓŻ OSOBNY FOLDER

Częstym błędem kandydatów jest wysyłanie listów motywacyjnych dedykowanych innej firmie, aniżeli do tej, do której się aplikuje. Z pewnością nie robi to dobrego wrażenia - można taką gafę zinterpretować, jakoby kandydat nie poświęcał zbyt wielkiej uwagi firmie, do której właśnie wysłał dokumenty aplikacyjne. W celu uniknięcia pomyłek, warto założyć w komputerze osobny folder, np. o nazwie ,,Praca". Z kolei w tym folderze można utworzyć dodatkowe foldery o nazwach odpowiadających nazwom firm, do których aplikujemy. W każdym z tych folderów zapisujmy CV i listy motywacyjne, które chcemy wysłać lub już wysłaliśmy do danej firmy. Warto w tym miejscu przypomnieć, że najlepiej jest zapisywać pliki nazywając je własnym imieniem i nazwiskiem (ułatwia to pracę rekruterowi), np. ,,CV Jan Kowalski".

W folderach noszących nazwy firm warto również zapisać treść ofert pracy, na które aplikowaliśmy - w portalach pracy są one publikowane przez określony czas, a więc może się zdarzyć, że link do ogłoszenia, który zawarliśmy w naszym - wcześniej wspomnianym - zestawieniu, będzie już nieaktywny.

Dlaczego tak ważne jest, by przechowywać treść oferty pracy, na którą aplikowaliśmy? Ponieważ jest to najlepsza ,,ściąga" przed rozmową kwalifikacyjną - w treści ogłoszenia znajdują się informacje na temat najistotniejszych kwestii, o które osoba prowadząca rekrutację, może zapytać podczas rozmowy kwalifikacyjnej.

ZORGANIZOWANY CZYLI DOBRZE PRZYGOTOWANY

Dobra organizacja procesu poszukiwania pracy przekłada się na powodzenie naszej kandydatury na każdym etapie rekrutacji. Podczas rozmowy telefonicznej z rekruterem natychmiast jesteśmy w stanie przypomnieć sobie o jakie stanowisko chodzi. Przed samą rozmową kwalifikacyjną możemy dobrze się przygotować poprzez dogłębną analizę i refleksję nad ofertą pracy, na którą aplikowaliśmy. Czytając ze zrozumieniem treść ogłoszenia możemy przewidzieć, jakie zagadnienia pojawią się w trakcie rozmowy rekrutacyjnej. Dobrze przygotowany kandydat, rzadko bywa zaskakiwany, a więc - z reguły - wypada dobrze w trakcie spotkania z rekruterem. Grunt więc, to dobra organizacja.